Powrót kieszonkowych rakiet: Dodge Neon R/T kontra Nissan Sentra SE – bitwa 2001 r.

14

Na przełomie lat 2000 i 2000 wzrosło zainteresowanie niedrogimi samochodami sportowymi. Producenci samochodów na nowo odkryli atrakcyjność samochodów kompaktowych, które oferują wysokie osiągi bez konieczności rozbijania banku. W 2000 roku magazyn Car and Driver zorganizował zaciętą rywalizację pomiędzy dwoma konkurentami: Dodgem Neonem R/T i Nissanem Sentrą SE. Obaj starali się ożywić ducha wczesnych „kieszonkowych rakiet” – samochodów, które były zabawne, szybkie i stosunkowo tanie.

Przywrócenie produktywności w przystępnej cenie

Od jakiegoś czasu rynek skłania się w stronę nudnej praktyczności. Jednak Neon R/T i Sentra SE reprezentowały świadomy powrót do samochodów kompaktowych zorientowanych na entuzjastów. Dodge, czerpiąc ze swojego doświadczenia w wyścigach SCCA Showroom Stock, wprowadził Neon R/T ze zmodyfikowanym silnikiem i sportowym zawieszeniem. Tymczasem Nissan ulepszył swoją Sentrę SE, wzmacniając podwozie i zwiększając responsywność układu napędowego.

Dodge Neon R/T: Odważny pretendent

Dodge Neon R/T był wyposażony w czterocylindrowy silnik o pojemności 2,0 litra i mocy 150 koni mechanicznych, co stanowiło ulepszenie w stosunku do standardowych modeli Neon. Osiągnięto to dzięki elektronicznie sterowanemu dwukomorowemu kolektorowi dolotowemu, zmodyfikowanym rozrządom zaworowym i większemu układowi wydechowemu. W rezultacie powstał samochód zauważalnie szybszy od swoich konkurentów.

Jednakże R/T nie był pozbawiony wad. Zmiana biegów wydawała się nieprecyzyjna, a sprzęgło nie pracowało tak szybko, jak w Nissanie. Wnętrze, choć wygodne, charakteryzowało się tanimi materiałami i wątpliwymi rozwiązaniami projektowymi (takimi jak automatyczny zamek, który irytował testerów).

Pomimo tych niedociągnięć, agresywne prowadzenie Neona było imponujące na torze. Dzięki tuningowi opartemu na inżynierii wyścigowej Dodge’a pokonał na torze wyścigowym Sentrę niemal o pełną sekundę. R/T był niewątpliwie bardziej ekscytującym wyborem dla kierowców, którzy cenią osiągi ponad wyrafinowanie.

Nissan Sentra SE: wyrafinowany wykonawca

Nissan Sentra SE poszedł inną drogą. Nie chodziło o czystą prędkość, ale o ogólne wyrafinowanie. Dużą moc zapewniał 2,0-litrowy silnik DOHC, przeniesiony z SE-R. Dodanie usztywnienia między kolumnami przedniego zawieszenia i sztywniejsze ustawienia zawieszenia dodatkowo poprawiły prowadzenie.

Sentra SE wyróżniała się wysoką jakością wykonania i wyrafinowanym wnętrzem. Zmiana biegów była płynna i precyzyjna, a siedzenia zapewniały lepsze wsparcie niż Neon. Nie do końca dorównywał on czasowi przyspieszania Dodge’a (zaledwie 0,3 sekundy wolniej do 60 mil na godzinę), ale nadrabiał to bardziej płynną jazdą.

Werdykt: kwestia priorytetów

Test magazynu Car and Driver zakończył się zwycięstwem Nissana Sentra SE. Chociaż Neon R/T był szybszy na autostradzie, doskonałe wyrafinowanie Sentry, lepsza ergonomia i ogólna niezawodność sprawiły, że była to bardziej przekonująca propozycja.

Sentra SE to mini Maxima. Staranne prace inżynieryjne, które uczyniły ten samochód zwycięskim, mogą być bezużyteczne, jeśli potencjalnym nabywcom nie podoba się jego wygląd. Uważamy, że projekt jest nieco ogólny, szczególnie z tyłu, i spodziewamy się, że wielu kupujących się z nami zgodzi. Ale dobra wiadomość jest taka, że ​​spoiler na pokrywie bagażnika naprawdę poprawia jej wygląd.

Dodge Neon R/T, ze swoją bardziej agresywną stylistyką i prowadzeniem zorientowanym na tor, był godnym kandydatem. Wybór między nimi ostatecznie sprowadził się do osobistych preferencji. Jeśli chciałeś wyróżniającego się samochodu, Neon był oczywistym wyborem. Jeśli wolisz bardziej zrównoważone i wyrafinowane wrażenia, Sentra SE była lepszą opcją.

Samochody te stanowiły ważny moment w ewolucji niedrogich osiągów. Udowodnili, że producenci samochodów nadal mogą zapewniać ekscytujące wrażenia z jazdy, nie żądając wyższej ceny.