Vision BMW Alpina: niezupełnie sedan

21

Alpina wróciła. Powiedzmy, że prawie. Co prawda pierwszym samochodem z odnowionym logo nie będzie ten koncept, ale sedan serii 7. To jest dwudrzwiowe coupe o nazwie Vision BMW Alpina. Elegancki. Pikantny. Niebezpieczny.

„Eleganckie dwudrzwiowe coupe”

Jest długie. 204,7 cala aluminium i determinacja. Dach został ostro odcięty. W środku zmieszczą się cztery osoby, jeśli będą grzeczne.

BMW nie powiedziało zbyt wiele na temat sprzętu. Niedobrze. Ale powiedzieli, że to V8. Przydatne informacje. Ciało w jakiś sposób samo opowiada swoją historię. Długi kaptur. Muskularne tylne skrzydła. Klasyczne wieloramienne koła Alpina ukryte pod nadkolami.

Z tyłu jest cicho. Zbyt cichy w porównaniu do przedniego. Tylne światła to tylko dwie cienkie linie. Znajdują się one nad głęboką linią schodzącą poniżej logo Alpina. Tylko. Skuteczny.

Część przednia? Nos rekina. Żadnych przeprosin. Krata nerkowa jest ostra. Podświetlane kontury. Światła są wąskie. Kryształ. Mała plakietka Alpina bezpośrednio na szkle.

Pod kratką znajduje się mały otwór. Tylko małe usta, żeby zaczerpnąć powietrza. Ikona wewnątrz pływa. Wygląda na brak kontaktu. To tak, jakby go tam nie było.

Komu potrzebny sedan, kiedy sen wygląda tak?

To jest koncepcja. Pojęcia znikają. Następny będzie sedan. Być może będzie pikantnie. A może po prostu kolejna seria 7. Zobaczymy.