Range Rover GT 2027: elektryczne coupe, które na nowo definiuje luksus

5

To nie jest sedan. Nie do końca SUV. To jest coś zupełnie innego.

Poznaj Range Rovera GT. Nisko zawieszone, czterodrzwiowe coupe z napędem elektrycznym to najodważniejszy jak dotąd ruch brytyjskiej marki na niezbadane terytorium. Model trafi do sprzedaży w 2027 roku, zajmując piąte miejsce w rodzinie. To stopień nad Velarem. Długie, przestronne i eleganckie. Ale przede wszystkim jest głośno.

Głośny ze swoimi ambicjami.

Akronim „GT” to nie tylko szum marketingowy. Sygnalizuje, że jest to Grand Tourer zbudowany z myślą o szybkości, stylu i prywatności. Ten samochód jest skierowany do tych samych nabywców, którzy szukają BMW iX3 lub Volvo EX60. Jest bezpośrednim konkurentem w wysoce konkurencyjnej niszy pojazdów elektrycznych klasy premium.

JLR spędził lata na testowaniu prototypów. Na koniec firma pokazała nam, co kryje się za maskami. Rezultatem jest projekt, który sprawia wrażenie nie tylko samochodu, ale rzeźbiarskiej formy wyrzeźbionej z powietrza i metalu.

Dlaczego Range Rover GT wygląda inaczej

Spójrz na sylwetkę. To jest fastback. Ostre odejście od tradycyjnego, pudełkowatego designu SUV-a. Przednia szyba ma ostry kąt nachylenia. Linia dachu opada tuż za tylnym kołem i przechodzi w zaokrąglony zwis tylny.

To nie jest Velar. Jest niższy. Niższy niż jakikolwiek Range Rover w historii.

Jak to jest kontrolowane? Zestaw akumulatorów waży 736 kg. Znajduje się pomiędzy osiami. To znacznie obniża środek ciężkości, dosłownie dociskając samochód do asfaltu.

Aerodynamika jest kluczowa. Zwężany tył to zarówno styl, jak i zasięg. Każdy milimetr metalu korpusu spełnia swoją funkcję. Salon jest wąski i trapezowy. Metal jest głęboko obrobiony i ma złożony relief. Ten kontrast tworzy charakterystyczny wygląd SUV-a w wersji coupe. Duże koła. Optyka pozioma. Wszystko wydaje się znajome, ale jednocześnie nowe.

Salon: „Mniej znaczy więcej”, dopóki nie przestanie tak być

Wczoraj siedziałem w prototypie pokrytym kamuflażem. Kabina jest flagową wersją trzech dostępnych. Gama dwukolorowa. Odcienie ciemnej i jasnej szarości. Dominują linie proste. Wnętrze wygląda, jakby deska kreślarska została rozbita.

Lee Perry, kierownik ds. projektowania wnętrz, nazywa jednoczęściowy panel klimatyzacji „estetyką najwyższej klasy fortepianu”. Górna część deski rozdzielczej pokryta jest tkaniną. Tak, dokładnie tkanina. Jest porowaty i pozwala, aby dźwięk z ukrytego głośnika centralnego wypełnił kabinę.

Pikolak? Nie ma ich tutaj. Główny projektant wnętrz Alex Watkin twierdzi, że guziki pozostają tylko tam, gdzie „poprawiają wygodę i bezpieczeństwo”. Inaczej: 13-calowy ekran OLED pośrodku. Grubość tylko 17 mm. Energia powiększonego tabletu iPad.

To nie jest wyścig zbrojeń w stylu Tesli. To bardziej wyrafinowane rozwiązanie. Cyfrowa tablica przyrządów i wyświetlacz Head-Up (projektor na przednią szybę) dzielą się obciążeniem. Informacje przekazywane są priorytetowo. Brak szumów wizualnych.

Przednie fotele nawiązują do koncepcji Jaguara Type 00. Konsola mostkowa oddziela kierowcę od pasażera. Jego półprzezroczysta powłoka świeci. Smartfony można ładować bezprzewodowo bezpośrednio pod spodem. Pionowe chromowane listwy uzupełniają konstrukcję deski rozdzielczej niczym półki na książki wykonane ze światła.

Przestrzeń i komfort z tyłu

Czy jest ciasno? Zupełnie nie.

Range Rover GT oferuje o osiem cali (około 20 cm) więcej miejsca na kolana w tylnym rzędzie. To więcej niż w BMW iX3 i Volvo EX60.

Pomimo masywnego panoramicznego dachu, przestrzeń nad głową jest zaskakująco duża. Największy w historii marki. Wyposażona jest w szkło elektrochromowe z możliwością ściemniania. Półokrągłe wgłębienie zawiera elementy telematyczne, ale zwęża się, aby nie zabierać miejsca nad głową piątemu pasażerowi.

Konfiguracja z czterema siedzeniami? Dostępny. Środkowy podłokietnik składa się. Ekran steruje ogrzewaniem, chłodzeniem i klimatyzacją dla pasażerów z tyłu. Dwie ładowarki w konsoli. Dwa uchwyty na kubki sięgające do stóp.

Wszystkie siedzenia składają się na płasko. Praktyczność ukryta jest pod fasadą luksusu. Tapicerka siedziska wykonana jest z tkaniny Ultrafabric. W dotyku przypomina skórę. Właściwości takie jak tkanina. Elastyczne szwy. Ukryte zamki błyskawiczne. Odporność na ekstremalne temperatury.

„Połączenie niewymagających wysiłku osiągów… i możliwości terenowych to czysty Range Rover” – mówi Martin Linpert.

Cisza jest tutaj cechą, a nie błędem. Projektant Perry twierdzi, że możesz rozmawiać z pasażerem jadącym za tobą przy prędkości 130 mil na godzinę (około 209 km/h), nie odwracając głowy. To nie tylko dobra izolacja akustyczna. Jest absolutna cisza.

Architektura EMA: zbudowana na wzór samochodu elektrycznego

Pod podłogą Range Rovera GT kryje się modułowa architektura pojazdów elektrycznych (EMA). Pierwotnie przeznaczony do hybryd. Teraz – dla pojazdów w pełni elektrycznych.

Adrian Mardell, były dyrektor generalny, odłożył na półkę koncepcję hybrydową ze względu na gwałtowny wzrost sprzedaży pojazdów elektrycznych. Potem nastała rzeczywistość. Tempo adopcji spadło. JLR ponownie umieściło hybrydy w planie działania, ale nie w 2027 r. Modele na 2027 r. będą w pełni elektryczne. Hybrydy mogą pojawić się w 2028 roku.

Technologia akumulatorów została przeniesiona z Range Rovera Electric (premiera pod koniec 2026 r.) i Sport Electric.

Gigafactory Tata w Bridgewater dostarczy ogniwa pryzmatyczne. Są szczelnie zapakowane. Moduły prostokątne. Skalowalne bloki mocy. Konstrukcja od komórki do opakowania. Oszczędza wagę. Oszczędza pieniądze. Nie wymaga dodatkowej ramy.

To nie jest struktura komórka-ciało, jak niektóre Tesle. Podłoga to nie bateria. Ale bardzo blisko tego.

Wydajność do 120 kWh. Taca jednowarstwowa. Elektronika mocy jest ukryta poprzecznie pod tylnymi siedzeniami. Tam, gdzie kiedyś był zbiornik paliwa.

Zasięg i ładowanie: docelowo 500 mil

Bateria o pojemności ponad 100 kWh ma zapewnić zasięg 500 mil (około 800 km). To samo dotyczy BMW i Volvo.

Aerodynamika pomaga. Tryb jazdy jednym pedałem maksymalizuje regenerację. System 800V pozwala na ultraszybkie ładowanie. Moc szczytowa 350 kW.

Ładowanie od 10% do 80% trwa około 20 minut. Nieźle. Nie straszne. Po prostu skuteczne.

Silniki własnej produkcji

JLR nie zamawiała „mózgów” systemu od dostawców. 18 miesięcy poszukiwań dostawców nie dało odpowiedniego rezultatu. Silniki elektryczne wymagają momentu obrotowego przy niskiej prędkości do użytku w terenie. I wysoka wydajność na torze.

Stworzyli własne. Elektryczne jednostki napędowe (EDU). Silniki synchroniczne o stałym wzbudzeniu. Falowniki z węglika krzemu. Odporny na ciepło. Skuteczny. Zamieniają prąd stały na prąd przemienny. Następnie polaryzacja zostaje odwrócona, aby zebrać energię podczas hamowania.

Jedno EDU na oś. Całkowita moc? 542 KM i 850 Nm. Takie są osiągi dużego Range Rovera. GT będzie prawdopodobnie miał niższą moc w wersjach podstawowych. Ale w najwyższych poziomach wyposażenia? Liczby będą porównywalne.

Wyprodukowano w Wolverhampton. Bardzo blisko. Widzieliśmy, jak prototyp się kręcił.

System Terrain Response w wersji elektrycznej

Napęd na wszystkie koła jest standardem. W końcu to Range Rover.

Model startowy odpowiada możliwościom dużego elektrycznego Range Rovera. Terrain Response optymalizuje jazdę w terenie: piasku, trawy, żwiru, śniegu i kamienistego terenu.

Głębokość zagrożenia wodnego? 900 mm. Takie same jak dla wersji z silnikami spalinowymi.

Precyzyjne sterowanie zapewniają silniki elektryczne. Natychmiastowy wysoki moment obrotowy. Indywidualne hamowanie kół w celu kontrolowania poślizgu. Zintegrowana kontrola trakcji wykrywa poślizg 100 razy szybciej niż systemy mechaniczne. Wyłączyłem zasilanie. Włączyłem zasilanie. Szybciej, niż mógłby marzyć silnik spalinowy.

Wyprodukowano w Wielkiej Brytanii

Halewood w Merseyside. Odnowiony zakład.

Inwestycja o wartości 250 milionów funtów. Nowy budynek do montażu nadwozi pojazdów elektrycznych. Zmienione linie produkcyjne nadwozia o długości 4,8 metra. Zwiększono pojemność kabiny lakierniczej, aby umożliwić nakładanie kontrastowych kolorów dachów.

Roboty instalują drzwi i szkło. Doskonała dokładność luzu. Instalacja baterii jest dokładnie kontrolowana. Rozkład masy jest krytyczny. Przesunięcie jest niedozwolone.

Produkcja ruszy w drugiej połowie 2027 roku? Zobaczmy. Opóźnienia są zjawiskiem powszechnym w świecie pojazdów elektrycznych. Ale fabryka w Halewood jest gotowa.

Cena wejścia

Czy obecny Velar z silnikiem benzynowym, wysokoprężnym lub PHEV zaczyna się od około 57 000 funtów? Taniej w dzisiejszych czasach być nie może.

Wersja elektryczna? Cena nie potwierdzona. Ale ze skokiem technologicznym. Pozycjonowanie luksusu. Przekładnie elektryczne. Spokojnie można spodziewać się ceny przekraczającej 70 000 funtów.

Może więcej. Może dużo więcej.

Range Rover GT to coś więcej niż tylko samochód. To jest deklaracja. Elektryczne Gran Turismo. Cichy. Szybko. Zdolny. Absolutnie kochany.

Czy może konkurować z BMW iX3 i Volvo EX90? Spróbuje. Z bagażnikiem mniejszym niż sedan? Prawdopodobnie. Ale kogo interesują bagażniki, gdy masz dach, który znika?

Pytanie nie brzmi, czy jest dobry, czy nie. Pytanie brzmi, czy możesz bez niego żyć. Albo czy cię na to stać.

Dwa różne problemy. Obydwa są prawdziwe. Obaj czekają na odpowiedź do 2027 roku.