Додому Najnowsze wiadomości i artykuły Dusza Toyoty 4Runner nie znajduje się w napędzie

Dusza Toyoty 4Runner nie znajduje się w napędzie

Zadaj sobie pytanie. Co jest naprawdę ważne w 4Runnerze? Zdejmowany dach z pierwszej generacji? Stracony. Bezpowrotnie. Napęd na wszystkie koła? Wersja SR5 ma napęd na tylne koła. Zasadniczo okazuje się, że jest to 2-Runner. Nie. To, co sprawia, że ​​4Runner jest fajny, nie ma ścisłego praktycznego sensu. To nie jest krytyczne. I niekoniecznie do użytku terenowego. To jest tylna szyba elektrycznie sterowana.

Gdyby w programie Family Feud zapytano, dlaczego kupujemy 4Runnera, tabela odpowiedzi krzyczałaby: Elektryczna szyba tylna.

Nie potrafię wytłumaczyć tej atrakcji. To irracjonalne. Widzę 4Runnera z opuszczoną tylną szybą. Idealnie byłoby, gdyby psy stamtąd patrzyły na nas niczym wilki w księżycowym lesie. Rozwala mnie to. Czuję się jak zwierzę, które musi pobiec do salonu Toyoty i podpisać dokumenty. To wszystko. Otwarty właz szepcze o przygodach. Deski surfingowe. Narty. Wędki.

Technicznie? Nigdy tego nie rób. W instrukcji obsługi jest napisane, że spaliny można zasysać. Nudne zasady. Ale i tak wszyscy je ignorują. Jeśli tylna szyba jest opuszczona, boczne szyby zwykle są również opuszczone.

To brzmi jak przygoda.

Dlaczego jest to tak rzadkie? Ponieważ jest to trudne do wdrożenia. Potrzebujesz płaskiego szkła. Potrzebujesz miejsca na silnik, skrzynię biegów i cały mechanizm ukryte we wnętrzu klapy. Sprawdź nową Sequoię. Gładkie szkło montowane podtynkowo. Elektryczny podnośnik tylnej szyby zniknął podczas zmiany stylizacji na lata 2020–2023. Tak. Możesz otworzyć całą konstrukcję, jak twardy dach Jeepa. Ale to nie to samo uczucie.

Tworzenie znikającego szkła wymaga odwagi i talentu inżynierskiego. Dobre uszczelnienie. Linie grzewcze. Pędzle, które naprawdę działają. Sprawdź instrukcję. Kilka stron. Tylko o niuansach. Na przykład sposób, w jaki elektrycznie otwierany dach blokuje się, jeśli okno jest opuszczone. Toyota próbuje nas chronić przed nami samymi.

Złożona inżynieria. Nadgodziny. Rzeczy się psują. Weź starego Forda Bronco. 1978–1996 Miał tę szklankę. Wymiana silnika w modelu z 1993 r. była jak walka z pułapką na niedźwiedzie. Ogromny szklany panel. Ciężka wiosna. Dźwignie podnośnika nożycowego obciążone napięciem. A co jeśli utknie w dolnym położeniu? Wiosna będzie się z tobą kłócić. Musisz przymocować dźwignie, jak w kajdankach. W przeciwnym razie możesz stracić palce.

Prawdopodobnie w podobnej sytuacji jest 4Runner. Może. Czy to ma znaczenie? Nie. Czterdzieści lat później. Sprzedano miliony samochodów. Toyota już to wymyśliła. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto miałby pękniętą tylną szybę w 4Runner.

Oczywiście łatwiej jest odmówić tej funkcji. Zapytałem Brocka Carltidge’a z Toyoty. Starszy specjalista ds. marketingu pojazdów. Czy wyeliminowanie tylnej szyby elektrycznej było opcją w nowym projekcie?

Nie ma mowy.

„Niewiele modeli jest tak mocno kojarzonych z elektryczną szybą tylną.”

Powiedział. Ewolucja jest dozwolona. Turbodoładowane czwórki. Hybrydy. Odważnie. Ale nie możesz dotknąć szkła.

Dlaczego jest to taka dziwność? Prawie nikt tego nie robi. Rivian zadał to samo pytanie. Elektryczny. Nie jest to bezpośredni konkurent. Na razie. Spójrz na R2. Chcą wejść na ten rynek. Oni to rozumieją. Aby konkurować z 4Runnerem, musisz umieć opuścić wszystkie pięć okien.

Kto następny?

Exit mobile version