Audi podniosło ceny na rok modelowy 2027, a jeśli szukasz trzyrzędowego SUV-a tej marki, przygotuj się na więcej.
Podstawowy model Q7 zaczyna się od 70 900 USD. To 3300 USD droższe niż obecna wersja z 2026 r. Jeśli chcesz wersję torową SQ7, jest ona bliższa progowi sześciocyfrowemu. Jego cena wywoławcza wynosi 98 700 USD. Wzrost o 4900 USD nie wygląda na dużo na papierze, ale kiedy cena zbliża się do 100 006 USD, są to prawdziwe pieniądze. Obydwa modele trafią do dealerów jeszcze w tym roku, mając nadzieję, że przeciętnemu nabywcy przyniosą głębsze kieszenie.
Czy nowe Audi Q7 jest warte dopłaty?
Audi poczyniło duże inwestycje w inżynierię gamy na rok 2027. Nie chodzi tylko o zmianę ceny; pod maską zachodzą prawdziwe zmiany.
Teraz w standardzie z 2,9-litrowym silnikiem V6 z podwójnym turbodoładowaniem. Moc wynosi 429 KM, moment obrotowy 442 Nm (442 lb-ft). Przyspieszenie do 100 km/h (60 mph) zajmuje 4,8 sekundy. To o 0,7 sekundy szybciej niż poprzednia generacja. W przypadku rodzinnego SUV-a z trzema rzędami siedzeń ta dynamika ma znaczenie.
Jeśli potrzebujesz jeszcze większej mocy za kierownicą, SQ7 jest wyposażony w 4,0-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem. Jednostka ta wytwarza 591 KM i 590 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje zaledwie 3,7 sekundy. Poprzedni SQ7 zrobił to w 4,0 sekundy. Oczywiście, że jest szybszy. Jaka jest jednak premia za taką dynamikę? Za podstawowy model trzeba będzie zapłacić prawie 28 000 dolarów. Płacisz za wydajność. To nic nowego.
Bitwa niemieckich SUV-ów premium 2027: Q7 kontra X5 i GLE
Z kim się porównują? Każdy, kto kupuje samochód tej wielkości, dokonuje porównań. Ale pole bitwy nie jest tak wyrównane.
Audi produkuje Q7 tak, że faktycznie ma trzeci rząd siedzeń. W BMW X5 standardowo znajdują się tylko dwa rzędy siedzeń. Mercedes-Benz GLE również w wersji podstawowej zaczyna się od dwóch rzędów. Audi pobiera opłaty za ładunek tam, gdzie konkurencja tego nie robi. To częściowo wyjaśnia różnicę w cenach.
| Modelka | Cena wywoławcza (w przybliżeniu) | Podstawowe dane techniczne silnika | Kluczowa różnica |
|---|---|---|---|
| Audi Q7 (2027) | 70 900 dolarów | 2,9 l V6 Turbo, 429 KM | 3 rzędy siedzeń w podstawie |
| BMW X5 xDrive40 (2027) | 69 800 dolarów | 3,0 l I6 Turbo, 394 KM | 2 rzędy siedzeń w podstawie |
| Mercedes GLE 350 (2026) | ~62 250 dolarów | 2,0 l I4 Mild Hybrid, 255 KM | Tańsze wejście podstawowe |
| Mercedes GLE 450 | 72 250 dolarów | Hybrydowy rzędowy 6-litrowy silnik 3,0 l, 375 KM | Systemy hybrydowe |
BMW X5 jest na papierze 1100 dolarów tańsze. Ale nie ma tego dodatkowego rzędu siedzeń. To jest SUV, a nie van. Niektórzy potrzebują pięciu miejsc. Niektórzy ludzie potrzebują siedmiu. W pierwszym przypadku BMW oszczędza pieniądze.
Mercedes myli sytuację z hybrydami. Podstawowy model GLE 350 wykorzystuje łagodną hybrydę 2,0-litrowy silnik. Wytwarza zaledwie 255 KM. To wyjaśnia niższą cenę. Jeśli chcesz prawdziwej mocy w GLE, takim jak model GLE 450 z 3,0-litrowym hybrydowym rzędowym silnikiem sześciocylindrowym, będziesz musiał wydać 72 256 USD**. To stawia Mercedesa nieco powyżej podstawowego Q7 i znacznie powyżej standardowej konfiguracji BMW.
Odświeżenie GLE 2027 zapewnia więcej technologii, ale pod nadwoziem kryje się starsza inżynieria w porównaniu z zupełnie nowym Q7 i odświeżonym X5.
Ile trzeba będzie dodatkowo zapłacić za moc SQ7?
Przeskok z V6 na V8 zmienia wszystko w zachowaniu samochodu. Ale z finansowego punktu widzenia? Zawęża to przepaść pomiędzy „SUV-em premium” a „pojazdem egzotycznym”.
Cena wywoławcza 98 730 dolarów za SQ7 jest zbliżona do poziomu, od którego zaczynają się luksusowe coupe klasy podstawowej. Za prawie 100 tys. dolarów otrzymasz przyspieszenie supersamochodu w połączeniu z rodzinną praktycznością. Czy tego właśnie chcą kupujący? A może Q7 za 70 tys. dolarów to „złoty środek”?
Audi twierdzi, że wyższa jakość wnętrza i najnowocześniejsza technologia uzasadniają wzrost ceny. Muszą powiedzieć, że biorąc pod uwagę X5 i GLE, nie rozdaje się takich funkcji premium za darmo. Konkurencja pozostaje zacięta. Postawienie Audi na Q7 bardziej zorientowanego na kierowcę, przestronnego i mocnego powinno trafić do konsumentów zmęczonych powszechnymi podwyżkami cen.
Czas pokaże, czy kupującym bardziej zależy na brzmieniu V8 niż na dodatkowych pieniądzach w portfelach.






















