30 milionów dolarów Halo: jednoczęściowy hipersamochód Aston Martin testowany w Portugalii

20

Silnik ryczy. Nie piszczy. To nie szumi. Surowe, ryczące wycie, które rozdziera powietrze Algarve.

Aston Martin ukrył to urządzenie.

Przez wiele miesięcy były tylko domysły. Shadow w filmie opublikowanym w kwietniu ubiegłego roku. Teraz Ivo Matczak z konta na Instagramie ivomat_all_about_cars opublikował materiał filmowy przedstawiający jazdę samochodem po międzynarodowym torze Algarve. Wygląda na to, że podwozie Formuły 1 walczyło z Walkirią i wygrało.

To jednoczęściowy hipersamochód. Tylko dla jednego kierowcy. Dla jednego miliardera.

Pod ochroną Nimbusa

Aerodynamika jest agresywna do granic możliwości. Nie ma dachu. Kierowca znajduje się pod urządzeniem zabezpieczającym typu aureola w stylu Formuły 1, czymś w rodzaju klatki bezpieczeństwa sprzyjającej desperacji przy dużych prędkościach.

Wlot powietrza znajduje się bezpośrednio nad kaskiem kierowcy. Wciągnij to. Spal to.

Spójrz na nos. Jest szeroka, niska i groźna. Odsłonięte wahacze zastępują tradycyjne elementy zawieszenia. Wewnętrzne amortyzatory ukryte są gdzieś głęboko w nadwoziu. Wytrzymuje taką samą siłę docisku jak samochód Formuły 1, ale prawdopodobnie waży mniej. Albo więcej. Nikt nie zna dokładnej wagi. Nie znamy żadnych oficjalnych danych. Aston Martin zacisnął usta mocniej niż rura wydechowa śpiącego kota.

Ale oto, co wiemy: to samochód hybrydowy.

Film z kwietnia uchwycił konkretny szczegół. Silnik V12 wyłączył się. Koła wciąż się toczyły. Cisza, jeśli nie liczyć szumu wiatru. Ten silnik elektryczny utrzymuje pęd, podczas gdy silnik spalinowy śpi. Inteligentne rozwiązanie. Skuteczny. Zwariowany.

1200 koni mechanicznych dla Kena Griffina

Kto kupił to poruszające arcydzieło geniuszu inżynierii?

Według Auto Motor und Sport klientem jest Ken Griffin. Prezes Cytadeli. Jedna z najbogatszych osób w amerykańskiej społeczności funduszy hedgingowych. Jeśli cena nie gra roli, to ten samochód istnieje.

Oczekiwana moc? 1200 koni mechanicznych.

Dla kontekstu, hybrydowa kombinacja 6,5-litrowego silnika Cosworth V12 Astona Martina Valkyrie wytwarza 1160 koni mechanicznych. To nowe dzieło daje trochę więcej. Ma to sens, jeśli ma wspólną architekturę z Walkirią. Prawdopodobnie jest to ewolucja torowa tej samej platformy, pozbawionej komfortu, pokryta karbonem i dostosowana do karania kierowców.

I wygląda na to, że jest szybki. Naprawdę szybko.

Szybciej niż Formuła 1?

Plotki nie dotyczą tylko prędkości. Podają czasy okrążeń.

Krążą plotki, że unikalny, jednoczęściowy samochód Griffina jest o 10 sekund szybszy na torze w Algarve niż prawdziwy samochód Formuły 1.

Zatrzymywać się. Przemyśl.

To prawda? Samochód Formuły 1 waży około 798 kg. To może być łatwiejsze. Ma gęstość mocy Walkirii, ale być może lepsze wektorowanie momentu obrotowego. To broń do wyścigów długodystansowych stworzona dla właściciela toru, a nie tylko pizzy.

To podkreśla dziwną rzeczywistość współczesnego przemysłu samochodowego. Producenci samochodów nie sprzedają już tylko drogich samochodów zamożnym klientom. Sprzedają sny przeczące prawom fizyki na prywatne zamówienia. Głębokie kieszenie tworzą głębokie rozwiązanie inżynieryjne.

Dlaczego to jest ważne?

Jednoczęściowy hipersamochód Astona Martina to coś więcej niż tylko projekt próżności. To poligon doświadczalny dla technologii.

Rzeczy takie jak wewnętrzne tłumienie i hybrydowy układ napędowy – jak sprawują się na granicy? Jeśli Aston Martin udowodni, że samochód klienta prywatnego może pokonać maszyny Formuły 1 o 10 sekund na ciasnym torze, co to mówi o obecnej generacji serii wyścigowej?

A może w ogóle nic nie mówi?

Samochód wygląda, jakby pochodził z roku 2050, a nie 2024. Dźwięk sugeruje, że wolnossący silnik V12 osiąga obroty powyżej 10 000 obr./min. Cisza mówi o zaawansowanym technologicznie elektrycznym momencie obrotowym wypełniającym luki. Są to dwa różne etapy napędzającej ewolucji, które się ze sobą zderzają