Hybrydy od dawna królują w segmencie pojazdów oszczędnych. Łączą w sobie oszczędne silniki spalinowe z silnikami elektrycznymi i samoładowującymi się akumulatorami. Do 2005 roku w segmencie tym dominowały samochody małe. Nie mieli wystarczającej mocy. Oferowały niewielką przestrzeń ładunkową. Na scenie pojawił się Ford Escape Hybrid.
Zmienił zasady gry.
Ten SUV osiąga prędkość do 36 mpg. Nie jest to obecnie najbardziej oszczędny samochód na rynku. Ale dla przeciętnej czteroosobowej rodziny oszczędności na pompie są znaczne. To dowód na to, że nie potrzebujesz kompaktowych rozmiarów, aby zaoszczędzić pieniądze.
Зміст
Jak działa technologia hybrydowa
Aby zrozumieć Escape Hybrid, musisz poznać technologię kryjącą się pod maską. Samochód hybrydowy łączy w sobie benzynowy silnik spalinowy z napędem elektrycznym. Jego celem jest wyeliminowanie mankamentów poszczególnych systemów. Samochody benzynowe wytwarzają emisję. Są hałaśliwe. Spalają drogie paliwo. Samochody czysto elektryczne borykają się z „niepokojem dotyczącym zasięgu”. Wymagają ładowania z sieci. Historycznie rzecz biorąc, ich żywotność baterii była krótka.
Hybryda rozwiązuje te problemy. Wykorzystuje silnik spalinowy i silnik elektryczny pracujące w tandemie. System przełącza się pomiędzy nimi lub korzysta z obu jednocześnie.
Ford Escape Hybrid wykorzystuje równoległą konstrukcję hybrydową.
Samochód może napędzać zarówno silnik benzynowy, jak i silnik elektryczny. Samochód nigdy nie potrzebuje zewnętrznego ładowania. Podczas hamowania wytwarzana jest energia. Ta energia kinetyczna jest magazynowana w akumulatorze. Jeśli ładunek spadnie do krytycznie niskiego poziomu, pracę przejmuje silnik benzynowy. Działa do momentu naładowania akumulatorów.
„Samochód hybrydowy składa się z silnika spalinowego i silnika elektrycznego, które współpracują.”
Taka konstrukcja eliminuje potrzebę połączenia sieciowego. Całkowicie eliminuje lęk przed zasięgiem. Jeździsz nim jak każdym innym samochodem.
Inżynieria ucieczki
Ford podszedł do zadania pragmatycznie. Nie zaprojektowali nowego samochodu od zera. Wzięli istniejącego czterocylindrowego Forda Escape. To stosunkowo mały SUV. Nawet bez wspomagania elektrycznego na autostradzie osiąga 25 mpg. To przyzwoita oszczędność jak na swoją klasę.
Zespół inżynierów spędził pięć lat nad tym projektem. Nad elektrownią hybrydową pracowało stu inżynierów. Ich celem była integracja.
Wizualnie zmiany są niewidoczne. Nadwozie pozostaje rozpoznawalne jako standardowy Escape. Na drzwiach możesz zauważyć małą plakietkę „Hybrid”. Deska rozdzielcza jest nieco inna. Tylny otwór wentylacyjny pomaga utrzymać schłodzenie akumulatora. Bez tych wskazówek większość ludzi nie zauważy różnicy.
Nie był to eksperyment niszowy. Był to ogromny wysiłek inżynieryjny zastosowany w sprawdzonej platformie. W rezultacie powstał samochód, który mógł konkurować na rynku masowym. Przyniosło to wydajność hybrydową do segmentu, który wcześniej ją ignorował.
Pozostaje pytanie, czy ten przełom zmieni zachowania konsumentów. Wczesne dane wskazują na duże zainteresowanie. Prawdziwym testem jest jednak długoterminowa niezawodność i realistyczne działanie w codziennym użytkowaniu.
To był cały sens tej propozycji. Ford nie tylko dorzucił silnik benzynowy i mały akumulator i tak to zostawił. Firma spędziła lata na udoskonalaniu Escape Hybrid, ponieważ musiał zachowywać się jak zwykły SUV. Aby go obsługiwać, nie potrzebujesz dyplomu inżyniera. Po prostu przekręcasz klucz.
Silnik elektryczny i akumulator są zaprojektowane na cały okres użytkowania pojazdu i nie wymagają konserwacji. Na desce rozdzielczej nie ma żadnego wskaźnika ostrzegającego o niskim poziomie naładowania. System automatycznie przełącza pomiędzy źródłami zasilania. Ona jest niewidzialna. Według wszelkich praktycznych standardów Escape Hybrid to po prostu SUV charakteryzujący się doskonałą oszczędnością paliwa i niską emisją spalin. To właśnie ta prostota mogła naprawdę zmienić sytuację na amerykańskim rynku samochodowym. Najbardziej innowacyjną cechą było udostępnienie technologii hybrydowej przeciętnemu nabywcy bez konieczności szkolenia.
Ale co się stanie, gdy otworzysz maskę? Spójrzmy na sprzęt.
W pełni hybrydowy system Ford Escape
Pod plastikowymi panelami kryje się złożony taniec elementów mechanicznych i elektrycznych. Sercem systemu nie jest tylko mały silnik elektryczny współpracujący z większym silnikiem. Jest to w pełni zintegrowany równoległy system hybrydowy.
Ford zastosował 2,3-litrowy rzędowy silnik benzynowy 4. Jest on połączony z silnikiem synchronicznym z magnesami trwałymi. Te dwie jednostki są połączone za pomocą urządzenia do podziału mocy, które zasadniczo jest złożoną przekładnią planetarną. Taka konstrukcja umożliwia silnikowi bezpośrednie obracanie kół lub wytwarzanie energii elektrycznej w celu ładowania akumulatora. Umożliwia także silnikowi elektrycznemu niezależne obracanie kół przy niskich prędkościach.
Bateria to jednostka niklowo-metalowo-wodorkowa (NiMH). Znajduje się pod tylnymi siedzeniami. Jego pojemność jest skromna jak na współczesne standardy, ale wystarcza na krótkie impulsy elektryczne. System automatycznie kontroluje stan naładowania. Hamowanie regeneracyjne wychwytuje energię, która w przeciwnym razie zostałaby utracona w postaci ciepła. Energia ta jest zwracana do akumulatora.
Skrzynia biegów to pod każdym względem przekładnia bezstopniowa (CVT). Przekładnia planetarna tworzy efekt zmiennego przełożenia. Dzięki temu silnik może pracować w najbardziej efektywnym zakresie obrotów częściej niż w przypadku tradycyjnej skrzyni automatycznej. Silnik elektryczny wypełnia luki. Zapewnia moment obrotowy, gdy jest potrzebny i magazynuje energię, gdy nie jest.
Dlaczego jest to ważne dla kierowców?
Większość kierowców nigdy nie zauważy różnicy między tym samochodem a zwykłym samochodem benzynowym. Przejście pomiędzy napędem elektrycznym i benzynowym jest płynne. Żadnego szarpania. Żadnych opóźnień. System decyduje, którego źródła zasilania użyć na podstawie położenia pedału przyspieszenia, prędkości i poziomu naładowania akumulatora. Po prostu jedziesz.
Dzięki takiemu podejściu usunięto bariery wejścia. Nie trzeba było uczyć się „ładować” samochodu. Nie musisz się martwić o żywotność baterii. Samochód po prostu działał. Właśnie dlatego Escape Hybrid spodobał się kupującym, którzy chcieli korzyści płynących z hybrydy bez żadnych kłopotów. Stało się to dowodem koncepcji masowego przyjęcia.
Prawdziwy wpływ
Escape Hybrid nie tylko zmienił sposób, w jaki ludzie myśleli o hybrydach. Zmieniło to podejście Forda do elektryfikacji. Pokazał, że hybrydy mogą być praktyczne. Dostępny. Łatwy w użyciu. Sprzedaż pokazała, że konsumenci są skłonni zaakceptować technologię, o ile nie wymaga ona zmiany stylu życia.
Inżynieria stojąca za Escape Hybrid jest świadectwem zaangażowania Forda w udostępnianie mobilności elektrycznej. Nie chodziło o stworzenie niszowego produktu dla technologii.
Jak faktycznie działa Ford Escape Hybrid
Zapomnij o „lekkich” hybrydach, w których silnik benzynowy nigdy nie gaśnie do końca. Ford zaprojektował Escape Hybrid jako kompletny system. Silnik benzynowy i silnik elektryczny nie tylko się zastępują, ale współpracują. Otrzymujesz osobną pracę, wspólną pracę i wszystko pomiędzy.
System działa w czterech różnych fazach.
Zacznijmy od uruchomienia silnika. Przekręć klucz. Najpierw budzi się silnik elektryczny. Kręci silnikiem benzynowym. Potem przychodzi czek. Komputer skanuje poziom naładowania baterii. Sprawdza temperatury pracy. Potwierdza ustawienia klimatyzacji. Jeżeli klimatyzacja jest włączona na maksimum, silnik pozostaje włączony. Jeśli warunki są odpowiednie, silnik benzynowy wyłącza się natychmiast. Teraz jeździsz wyłącznie na napędzie elektrycznym.
Dzieje się to w ciągu kilku sekund.
Gdy zatrzymujesz się na światłach, silnik benzynowy wyłącza się. Stoisz w ciszy. Czy czekasz na przystanku? Cisza. Ford znacznie wygładził cykle włączania i wyłączania. Testerzy zauważyli zauważalne wibracje podczas ponownego uruchamiania lub wyłączania silnika. Jest to standardowe zachowanie hybrydy. Nie spodziewaj się szeptu Rolls-Royce’a.
Przyspieszenie początkowo odbywa się wyłącznie na energii elektrycznej. Silnik elektryczny zapewnia natychmiastowy moment obrotowy przy niskich prędkościach. Jest to idealne narzędzie do podkręcania od samego początku. Silnik benzynowy włącza się dopiero po osiągnięciu prędkości około 25 mil na godzinę. W dużym ruchu miejskim możesz jeździć cały dzień, nie uruchamiając nawet silnika benzynowego. Obydwa zasilacze pracują w tandemie przy prędkościach autostradowych.
Następnie następuje hamowanie regeneracyjne.
Konwencjonalne samochody rozpraszają energię kinetyczną w postaci ciepła podczas hamowania. Hybrydy to łapią. Silnik elektryczny zmienia swoją rolę. Staje się generatorem. Zwraca energię z powrotem do akumulatora. Każde czerwone światło to mini ładowarka. Właśnie dlatego hybrydy zapewniają wyższą oszczędność paliwa w ruchu miejskim z przerwami w porównaniu z otwartymi autostradami. Ważne jest tutaj płynne hamowanie. Naciśnij mocno hamulce, a system przeciwblokujący zacznie działać. Tracisz przywróconą energię.
Jazda autostradą zmienia dynamikę.
Przy prędkościach od 80 do 110 km/h większość pracy wykonuje silnik benzynowy. Tutaj jest to najskuteczniejsze. Ale Escape ma mały czterocylindrowy silnik. Brakuje mu czystej mocy. Kiedy musisz wyprzedzić, włącza się silnik elektryczny. Dodaje on mocy silnikowi benzynowemu. Przyspieszenie uzyskujesz bez redukcji biegu.
Nie ma tradycyjnej skrzyni biegów z biegami. Escape wykorzystuje elektronicznie sterowaną bezstopniową skrzynię biegów (eCVT). Komputery pokładowe stale dostosowują przełożenie skrzyni biegów, aby zapewnić optymalną oszczędność paliwa. Inżynierowie Forda twierdzą, że zapewnia to 30-procentowy wzrost wydajności w porównaniu z konwencjonalnymi skrzyniami biegów.
Spójrzmy teraz na cenę.
Ucieknij od cen i opcji hybrydowych
Wersja hybrydowa może dodać opcje o wartości około 3800 dolarów. Skórzane siedzenia. Zaawansowane funkcje bezpieczeństwa. Gniazdo 110 V do laptopów lub narzędzi. Pakiet ulepszeń zewnętrznych. Nawigacja GPS.
Poniżej ceny bazowe całej linii.
-
Ucieczka FWD 4-cyl. – 19 995 dolarów
-
Ucieczka AWD 4-cyl. – 23 235 dolarów
-
Ucieczka AWD 6-cyl. – 27 145 dolarów
– Escape Hybrid FWD – 26 970 dolarów
– Escape Hybrid AWD – 28 595 dolarów
Hybryda z napędem na przednie koła kosztuje niecałe 27 000 dolarów, co stanowi wysoką cenę, ale nie jest anomalią w tym segmencie. Hybryda z napędem na wszystkie koła kosztuje 28 595 dolarów. Dla większości kupujących właśnie ta liczba ma znaczenie.
Następnie przeanalizujemy liczby, aby sprawdzić, czy ta premia jest tego warta pod względem oszczędności paliwa.
Architektura układu napędowego i dane dotyczące mocy
Ford nie tylko umieścił akumulator w Escape. Przeprojektowali silnik benzynowy, aby poprawić wydajność. Wersja hybrydowa wykorzystuje aluminiowy, czterocylindrowy silnik pracujący w cyklu Atkinsona o pojemności 2,3 litra. Cykl Atkinsona poświęca moc szczytową na rzecz lepszej wydajności cieplnej. To kompromis. Standardowe silniki pracujące w cyklu Otto są mocniejsze. Silniki pracujące w cyklu Atkinsona są bardziej ekonomiczne.
Silnik benzynowy rozwija moc 133 KM. przy 6000 obr./min. Moment obrotowy wynosi 129 funtów na stopę przy 4500 obr./min. Część elektryczną stanowi trójfazowy silnik synchroniczny z magnesami trwałymi. Dodaje 94 KM, ale tylko w zakresie od 3000 do 5000 obr./min.
Porównaj to z niehybrydowym Escape. Jego czterocylindrowy silnik rozwija moc 153 KM. przy 5800 obr./min. i moment obrotowy 152 Nm przy 4250 obr./min. Na papierze wersja hybrydowa traci na mocy. Ale wygrywa wydajnością.
Waga i dynamika
Masa zabija efektywność. Escape Hybrid z napędem na wszystkie koła (AWD) waży 3893 funtów (1766 kg). To około 500 funtów cięższy niż model standardowy. Komponenty hybrydowe nie są tanie.
Rozstaw osi wynosi 103,1 cala. Prześwit wynosi skromne 8 cali. Jest kompaktowy jak na SUV-a. Kontakt z drogą zapewniają opony Continental ContiTrac EcoPlus. W zestawie pełnowymiarowy zapasowy. Zbiornik paliwa mieści 15 galonów.
Wskaźniki wydajności
Magazyn Car and Driver przetestował w pełni obciążony model z napędem na wszystkie koła w grudniu 2004 roku. Oto dokładne liczby:
- 0–60 mil na godzinę: 10,8 sekundy
- Prędkość maksymalna: 164 km/h
- Hamowanie przy 70-0 mil na godzinę: 195 stóp (60 metrów)
To nie jest samochód wyścigowy. Ale on nadchodzi.
Rzeczywistość zużycia paliwa
Jeżeli szukasz auta hybrydowego to interesuje Cię jeden numer. Mile na galon. Escape Hybrid nie osiągnie wartości 50+ mpg mniejszych hybryd. Według Forda:
- Miasto: 35 mpg
- Autostrada: 29 mpg
Niezależne testy USAToday i Motor Trend pokazują, że rzeczywiste liczby będą nieco niższe. Jednak oszczędności w porównaniu z niehybrydowym Escape wynoszą od 20 do 25 procent. Jest to istotny wskaźnik. Znacznie przewyższa także większe SUV-y, które mają trudności z osiągnięciem 10 mpg.
Oceny EPA różnią się w zależności od napędu. Wersja z napędem na przednie koła (FWD) zapewnia 33 mpg w mieście i 31-36 mpg na autostradzie. Napęd na wszystkie koła (AWD) zmniejsza zużycie paliwa do 33 mpg w mieście i 29 mpg na autostradzie. Przy 15-litrowym zbiorniku zasięg wynosi od 400 do 500 mil. To wystarczy, aby przejechać stany bez częstych przystanków.
Dlaczego jazda po mieście faworyzuje hybrydy
Silniki spalinowe nienawidzą pracy na biegu jałowym. Nienawidzą powolnego przyspieszania. Nienawidzą częstych przystanków. Ciężki SUV podczas jazdy próbnej zużywa paliwo nieefektywnie. Spalasz benzynę, aby pokonać bezwładność.
Hybrydy rozwiązują ten problem. Silnik elektryczny napędza ruch przy niskich prędkościach. Benzyna nie jest zużywana podczas jazdy w korkach. Hamowanie ma charakter regeneracyjny, energia jest zwracana do akumulatora.
Dlatego hybrydy zużywają więcej paliwa w mieście niż na autostradzie. Na torze większość pracy wykonuje silnik spalinowy. W mieście silnik elektryczny pracuje na pełnych obrotach.
Wrażenia z jazdy
Jakie to uczucie podczas jazdy?
Przejście pomiędzy napędem elektrycznym i benzynowym jest płynne. Prawie nie zauważasz przełączania. Przy małych prędkościach auto jest ciche. W trybie wyłącznie elektrycznym dominuje w korkach.
Przyspieszenie wydaje się wystarczające, ale nie pilne. Silnik elektryczny zapewnia natychmiastowy moment obrotowy od chwili zatrzymania. Silnik benzynowy włącza się, gdy potrzebna jest większa moc. System płynnie zarządza zmianą biegów.
Hamowanie jest inne. Hamowanie regeneracyjne stwarza dodatkowy opór. Trzeba wyregulować nacisk na pedał. Przyzwyczajenie się do tego zajmuje trochę czasu.
Obsługa jest stabilna. Dodatkowy ciężar nieznacznie obniża środek ciężkości. Rolowanie ciała jest minimalne. Opony Continental zapewniają dobrą przyczepność.
Wnętrze jest ciche. Hałas wiatru jest minimalny. Układ hybrydowy nie piszczy ani nie buczy. Jest wypolerowany.
Czy jazda sprawia przyjemność? Nie bardzo. Jest praktyczny. Skuteczny. Cichy. Przedkłada ekonomię nad sportowy charakter.
Dla większości kupujących jest to główny cel.
W większości przypadków nigdy nie będziesz wiedział, że prowadzisz samochód hybrydowy. Inżynierowie Forda zaprojektowali Escape Hybrid tak, aby wiernie naśladował wygląd standardowego kompaktowego SUV-a, dzięki czemu elektryczny układ napędowy był praktycznie niewidoczny. Jeśli nie znałeś specyfikacji technicznych, nie zauważyłbyś, że wspomaganie zapewnia silnik elektryczny.
Ale jeśli jedziesz wystarczająco aktywnie, zaczynają pojawiać się osobliwości.
Drżenie i uczucie hamulców
Najbardziej oczywistym objawem jest drżenie. Występuje, gdy silnik benzynowy zostaje ponownie włączony po tym, jak samochód jechał wybiegiem lub działał wyłącznie na napędzie elektrycznym. Jest to lekkie szarpnięcie, które odczuwasz w całym ciele. Nie jest ono ostre, ale wyraźnie różni się od płynnego przyspieszania konwencjonalnego silnika spalinowego.
Potem następuje hamowanie. Hamowanie regeneracyjne wykorzystuje silnik elektryczny do spowolnienia pojazdu i odzyskiwania energii. Oznacza to, że spowolnienie wydaje się inne. Nie polegasz tylko na tarciu klocków na tarczach hamulcowych. Czujesz zmianę oporu, zanim fizyczne hamulce się załączą. Podczas gwałtownego hamowania następuje zauważalny moment przejściowy, w którym hamulce hydrauliczne przejmują kontrolę i całkowicie zatrzymują samochód. Wymaga to niewielkiej regulacji prawej stopy.
Zaleta eCVT
Główną zaletą jest skrzynia biegów. Ford wyposażył Escape w elektronicznie zmienną skrzynię biegów (eCVT). W przeciwieństwie do tradycyjnego automatu ze stałym przełożeniem, w tym systemie nie ma fizycznych przełożeń do zmiany.
Rezultatem jest niesamowicie płynna jazda. Podczas przyspieszania nie ma ostrych wstrząsów. Brak włączenia sprzęgła. Nie ma skoków obrotów, które przypominałyby uderzenie. Przenoszenie mocy jest liniowe. Naciskasz pedał i samochód jedzie. Kropka.
Ta płynność jest jednym z głównych powodów deklarowanej poprawy efektywności paliwowej. Silnik częściej pracuje w optymalnym zakresie sprawności, ponieważ nie musi zmieniać przełożeń. Przekładnia eCVT zarządza rozdziałem mocy pomiędzy silnikiem benzynowym a silnikami elektrycznymi, zapewniając wydajną pracę układu.
Czy to jest samochód sportowy? Nie. Jednak w przypadku codziennych dojazdów do pracy brak szarpnięć podczas zmiany biegów sprawia, że jest to jeden z najpłynniejszych kompaktowych SUV-ów na drogach. Trzeba się tylko przyzwyczaić, że na początku pedał hamulca działa nieco inaczej.
Pulpit nawigacyjny opowiada historię
Tablica przyrządów pozostaje w dużej mierze niezmieniona, z wyjątkiem jednej konkretnej zmiany w obrotomierzu. Zobaczysz, że odczyty będą spadać poniżej zera. To sprytny mały wskaźnik, który informuje, że silnik spalinowy jest wyłączony, a samochód działa wyłącznie na napędzie elektrycznym. Jeśli wybierzesz system nawigacji, otrzymasz bonus: na wyświetlaczu pojawi się grafika przedstawiająca przepływ energii hybrydowego układu napędowego. Pokazuje dokładnie, jak energia przepływa przez system w czasie rzeczywistym.
Gdzie są ukryte baterie?
Łatwo założyć, że zmieszczenie wystarczającej ilości akumulatorów do napędzania małego SUV-a zajęłoby cały bagażnik. Jednak inżynierowie Forda nie zgodzili się z tym. Escape Hybrid wykorzystuje 250 akumulatorów rozmiaru D opartych na technologii niklowo-metalowo-wodorkowej. Są one połączone szeregowo i umieszczone poziomo pod tylną przestrzenią ładunkową.
Takie rozmieszczenie skutkuje mniejszą przestrzenią ładunkową niż w zwykłej (niehybrydowej) ucieczce. Strata wynosi zaledwie kilka centymetrów. Dla kierowcy i pasażerów wszystko pozostaje niezmienione. Nie ma żadnych kompromisów w zakresie komfortu i przestrzeni nad głową.
Czy powinieneś się zmienić?
Jako pierwsza próba stworzenia praktycznego hybrydowego SUV-a, Ford Escape Hybrid wyróżnia się jako doskonałe dzieło inżynierii. Jest bardziej przyjazny dla środowiska i zapewnia niższe koszty paliwa niż jakikolwiek inny SUV dostępny obecnie na rynku. Nie dorównuje jeszcze Toyocie Prius, która zużywa 60 mpg w mieście i 51 mpg na autostradzie. Ale na dłuższą metę ucieczka może być lepsza dla planety. Tworząc samochód hybrydowy dla przeciętnej rodziny, Ford może pomóc w umieszczeniu milionów takich pojazdów w amerykańskich garażach w ciągu dekady.
„Tworząc samochód hybrydowy dla przeciętnej rodziny, który zazwyczaj potrzebuje trochę miejsca do wygodnego podróżowania, Ford może pomóc w wprowadzeniu milionów hybryd do amerykańskich warsztatów w ciągu dekady”.
Dowiedz się więcej
Aby uzyskać więcej informacji na temat Forda Escape Hybrid i powiązanych tematów motoryzacyjnych, skorzystaj z poniższych łączy.
Powiązane artykuły z HowStuffWorks
- Kącik quizowy: Quiz na temat samochodów hybrydowych
- Jak działają samochody hybrydowe?
- Jak działają samochody elektryczne?
- Jak działa GM Hy-wire
- Jak działa gospodarka wodorowa?
- Jak działają silniki samochodowe?
- Jak działają silniki elektryczne
- Jak ustalane są ceny benzyny?
- Jak działają samochody na gaz ziemny?
- Zdjęcia samochodów hybrydowych 2007
- Mistrzowie rzeczywistego zużycia paliwa według Poradnika Konsumenta
Dodatkowe przydatne linki
- Pojazdy Forda: Escape Hybrid
- Pojazdy Forda: Escape Hybrid: Kalkulator oszczędności paliwa
- HybridCars.com: Ucieknij od wczesnych wrażeń kierowców pojazdów hybrydowych
- Jazda próbna samochodem rodzinnym: Ford Escape Hybrid z 2005 roku
- TomPaine.com: Ucieczka od uzależnienia od ropy naftowej – 12 sierpnia 2004
Źródła
- Chirico, Neil. „Pierwsza jazda: hybrydowy Ford Escape 2005”. Trend motoryczny, sierpień 2004.
- Healey, James. „Ford przechodzi na hybrydę z obiecującym nowym Escape”. USAToday.com, 13.05.2004.
- Sesje, Ron (redaktor). „Przewodnik dla kupujących pojazdy sportowe/użytkowe, samochody ciężarowe i vany na lata 2005 i 2006”. Motor Trend, listopad 2004.
- Vanderwerp, Dave. „Po milionie roboczogodzin Ford produkuje pierwszego hybrydowego SUV-a”. Samochód i kierowca, grudzień 2004.
- Pojazdy Forda: Escape Hybrid



























