Arcfox Beta S3: Niedrogie samochody i szybkie zmiany baterii

10

Premiera odbyła się dzisiaj, 22 maja, w Chinach. Arcfox Beta S3 już jest, a BAIC nie szepnął o tym na boku.

Firma po prostu opublikowała wszystkie dane. Od końca kwietnia w przedsprzedaży ten model złożyło ponad 30 000 osób. Dlaczego? Ponieważ samochód doskonale integruje się z liderami rynku. W szczególności z CATL. Maszyna ta łączy się bezpośrednio z rozległą siecią chińskich stacji wymiany akumulatorów.

Koniec ze staniem w kolejce do stacji ładującej i popijaniem drogiej kawy. Wystarczy włożyć świeżą „cegiełkę” i działać dalej.

Cena ma znaczenie

Porozmawiajmy o liczbach, bo to właśnie one sprawiają, że ludzie w dzisiejszych czasach wstają z kanapy.

Cena wywoławcza wynosi 59 800 juanów. To około 8800 dolarów.

Czekać. Niech ta informacja dotrze do Ciebie. Czy możesz sobie pozwolić na zakup tego średniej wielkości sedana za mniej niż dziewięć tysięcy dolarów? Najwyższa wersja kosztuje 120 809 juanów, czyli około 17 800 dolarów. Nieźle, nawet jak na niezwykle konkurencyjny chiński rynek pojazdów elektrycznych.

Jeśli wybierzesz opcję Bateria jako usługa (BaaS), struktura płatności będzie inna:
– 399 juanów (58 dolarów) miesięcznie za 5000 km.
– 599 juanów (87 dolarów) miesięcznie za nielimitowany przebieg.

Która opcja jest bardziej opłacalna? Zależy oczywiście od tego ile jeździsz.

Projekt… OK?

„Super poziom światła i cienia” to oficjalna nazwa języka projektowania. Brzmi jak tytuł kiepskiej powieści science fiction.

Co naprawdę widzisz? Jest zamknięta osłona chłodnicy, dzielone paski LED i nadwozie typu fastback, które stara się wyglądać sportowo, ale nie agresywnie. Jest długi (4,9 m), szeroki (1,9 m) i wyposażony w aktywny tylny spojler, który wysuwa się w razie potrzeby. Klamki do drzwi częściowo ukryte. Wygląda jak każdy inny elegancki elektryczny sedan, ale być może ma wymiary odpowiednie dla rodzin, które nienawidzą nieporęcznych SUV-ów.

Warunki snu

Usiądź w środku. Rozejrzyj się. Jest duży, pływający ekran – 15,6 cala. Drugi, mniejszy, znajduje się za kierownicą i wyświetla prędkość oraz ostrzeżenia.

Ale co jest tutaj najważniejsze? Komfort.

Przednie siedzenia składają się całkowicie na płasko. Otrzymujesz 1,8 metra powierzchni do spania. Tylne siedzenia odchylają się pod kątem 118 stopni. Dodajmy do tego ogromny panoramiczny dach (1,1 m2 przeszkleń nad głową) i nastrojowe oświetlenie, a auto zaczyna przypominać mniej pojazd, a bardziej bujany fotel na kółkach.

Czy kupujemy samochody do transportu czy do drzemki? Nikt już nie wie.

Nudne funkcje, szybkie rezultaty

Wszystko ma napęd na przednie koła. Silnik wytwarza 213 koni mechanicznych. Przyspieszenie do 100 km/h w 7,1 sekundy. Nie jest szybki, jest po prostu wystarczający.

Ciekawie robi się w kwestiach rezerwy mocy.

Wymienne akumulatory zapewniają zasięg 535 km (cykl CLTC) i wymianę akumulatorów w 99 sekund. Mniej niż dwie minuty. Możesz iść do łazienki, zjeść przekąskę i będziesz mieć nową baterię.

Modele ładujące idź dalej. 560 km lub 660 km w zależności od akumulatora. Ładowanie od 30 do 80 procent zajmuje niecałe pół godziny. To już standard, ale w porównaniu z wymianą baterii nadal jest to uciążliwe.

Wystarczająco mądry

Qualcomm Snapdragon 8155 steruje ekranami i multimediami. Żadnych niespodzianek, po prostu płynne działanie.

Najlepsze modele dostają LiDAR. Prawdziwy LiDAR. Plus chip Horizon Robotics. Odblokowuje to nawigację na autopilocie (NOA) zarówno w ruchu drogowym, jak i miejskim, a także automatyczne parkowanie. To jest poziom L2+, więc trzymaj ręce na kierownicy. Pomaga, ale nie prowadzi samochodu za Ciebie.

Ciągle sobie powtarzamy, że samo prowadzenie samochodu zajmie lata. A potem firmy sprzedają samochody z laserami na dachu i trybami jazdy po mieście. Jak długo trwa teraz „wkrótce”?