Додому Najnowsze wiadomości i artykuły Honda Australia rozważa wprowadzenie Mugena do nowego Prelude

Honda Australia rozważa wprowadzenie Mugena do nowego Prelude

Preludium powraca.
Naprawdę. Wrócił do Australii w drugiej połowie maja… cóż, w artykule jest napisane 2026, więc przyjmijmy to jako datę roboczą. Dwie dekady nieobecności i nagle on tu jest.

Jednak podstawowy model Sport Hybrid nie jest dla każdego. Honda Australia rozważa możliwość dodania tuningu Mugen. Urzędnik. Za pośrednictwem lokalnych dealerów. Byłby to pierwszy taki przypadek w nowym modelu.

Rob Thorpe, dyrektor Honda Australia, ujął to bez ogródek:

Rozważamy różne opcje uzupełnienia Prelude.

Wzbogacenie. Nie tylko kolory farb. Sprzęt.

W Japonii firma Mugen wypuściła już zestaw do tej maszyny. Splitter przedni, dyfuzor tylny, progi boczne z włókna węglowego. I prawdziwy układ wydechowy. Nawet stojąc w miejscu, wygląda szybciej.

Dlaczego teraz o tym mówią? Być może dlatego, że Mugen właśnie wyznaczył Garage IMMI na swojego australijskiego dystrybutora. Niniejsza Umowa. Pierwszy od wielu lat.

Thorpe nazwał związek z Mugenem „interesującym”. Przyznał, że dotychczas nie kładli na to lokalnego nacisku. Ale pracują nad tym. Zawsze działają.

Mugen, czyli M-TEC, jak się je teraz oficjalnie nazywa, nie jest niczym nowym. Hirotoshi Honda założył firmę w 1973 roku. Tak, syn tej Hondy. Budowali silniki dla Formuły 1. Tuningowali samochody produkcyjne. Bardzo dobrze znają S2000 i oryginalny NSX. Katalog jest obszerny. Obejmuje obecny model Civic Type R. Projektowanie Hondy obejmuje dziesięciolecia.

Dyskusyjne jest, czy sprzedaż części przez dealerów fabrycznych ma sens w przypadku tunera fabrycznego. Można się też zastanawiać, czy Nissan dopiero wchodzi na rynek.

Jeszcze w tym roku Nissan otworzy lokalne Nismo Performance Centre w Melbourne. Pierwszy poza Japonią. Będą sprzedawać części do Z. Do R32 GT-R. Dla legend.

Toyota też nie śpi. Rozglądają się za niezależnymi salonami GR. Dla GR86. Ewentualnie dla MR2. Ewentualnie dla Celiki.

Każdy japoński gigant buduje własną świątynię dla swojego działu produkcyjnego. Dlaczego Honda nie miałaby mieć własnego?

Wydaje się to nieuniknione. Infrastruktura jest na miejscu. Mam apetyt. Mugen ma historię. Honda ma samochód.

Czy stanie się to jutro? Nie.

Czy zmieni to sposób, w jaki ludzie jeżdżą swoimi Preludiami? Najprawdopodobniej tak.

Exit mobile version